FANDOM


Członek Triady celował Fineasza i Ferb w swoją strzelbą.

Fineasz: Miło było.

Ferb zamyka drzwi.

Fineasz: Na górę! Szybko!

Fineasz i Ferb biegną na strych.

Fineasz: Zapomnieliśmy o Fretce.

Fretka przychodzi za nimi na strych.

Fretka: Co tu się wyprawia?

Fineasz: Musimy zadzwonić po Jeremiego.

Ferb dzwoni do Jeremiego.

Rozmowa telefoniczna:

Jeremy: Tak?

Ferb: Jeremy?

Jeremy. Przy telefonie.

Ferb: Słuchaj! Umiesz strzelać?

Jeremi: Wydaję mi się, że tak.

Ferb: To weź broń i przyjedź, bo jacyś Chińcycy chcą nas powystrzelać.

Jeremi: Dlaczego mnie to nie dziwi?

Ferb: Później porozmawiamy. Czekamy na ciebie. Dzięki!

Koniec rozmowy.

Jeremi teleportował się na Ziemię swoim teleporterem, a dokładniej tam, gdzie byli Fineasz, Ferb i Fretka.

Jeremi: Już jestem.

Fineasz: Szybki jesteś. Dobra. Chodzi o to, że Chińcycy nas zaatakowali.

Jeremi: To pewnie Triady.

Fineasz: Triady?

Jeremi: Tak, Triady.

Fineasz: Ta chińska mafia.

Jeremi: Widać, że czegoś od was chcą skoro was zatakowali.

Na strych nagle wchodzi członek Triady.

Członek Triady: Poddajcie się, bo strzelam!

Jeremi robi unik i strzela członkowi Triady w nogę. Następnie trafia w brzuch 2 kolejnych członków Triady.

Jeremi: To było konieczne.

Fineasz: Musimy czymś przytrzymać drzwi.

Fineasz, Ferb, Fretka, Jeremi blokują drzwi strych starą szafą. Członek Triady postrzelony przez Jeremiego krwawi.

Jeremy: Ty!

Członek Triady: Na co czekacie?! Zabijcie mnie!

Jeremy: Możemy się dogadać.

Członek Triady: A czego chcesz? Forsy? Prochów?

Jeremy: Dlaczego nas zaatakowaliście.

Członek Triady: Król Chinatown zlecił, byśmy was porwali.

Jeremy: Kim jest ten Król'?

Członek Triady: To nasz przywódca. Jeden z waszych chciał zawrzeć z nami sojusz, ale to była zasadzka.

Fineasz: Vito?

Członek Triady: Vito Flynn, jakiś Włoch.

Jeremy: Was kuzyn?

Fineasz: Tak. Tylko co on robił w Chinatown?

Członek Triady: Planował zawrzeć sojusz pomiędzy Włoską mafią a Triadami.

Fineasz: Jaką mafią?

Członek Triady: Włoską mafią, kierowaną przez Salvatora Aquillę.

Jeremy: A o  co chodziło z tą zasadzką?

Członek Triady: Jaaa... (wykrawił się i umierł).

Jeremy: Spoczywaj w pokoju!

Fretka: Nie chciałabym się wtrącać, ale musimy uciekać!

Nagle drzwi i stara szafa wybuchają, bo ktoś rzucił granat. 

Jeremy: Kryć się!

Fineasz, Ferb i Fretka kryją się za pudełkami. Jeremi zaś chowa się za belką powstrzymującą sufit i zaczyna strzelać. Udało mu się zastrzelić 3 członków Triady.

Jeremy: Idziemy do garażu. Uciekniemy samochodem.

Fineasz, Ferb i Fretka idą za Jereimi do garażu. Jeremy ich osłaniał i zastrzelał członków Triady, których spotkali po drodze.

W garażu:

Jeremy: Kto z was umie prowadzić?

Wszyscy patrzą na Fretkę.

Fretka: Mowy nie ma!

Fineasz: A wolisz, żeby nas zastrzelili?

Fretka: Nie, bo chce jeszcze zobaczyć Jeremiasza.

Wszyscy siadają do samochodu Lindy i Lawrance.

Fretka: Nie mówcie tylko, że to ja prowadziłam.

Fineasz: Rodzice wyjechali, więc... JEDŹ!

Fretka wyjeźdza z garażu. Na podjeździe stały dwie ciężarówki należące do Triad, Fretka skręciła na ręcznym w prawo i omineła przeskodę. Wyjechała na ulicę, gdzie od razu zaczeły gonić ich radiowozy.

Jeremy: Jeszcze policja.

Fretka: Może chcą nam pomóc.

Jeremy: Nie, bo pewnie chcą nas złapać, bo się strzelaliśmy.

Fineasz: Uciekajmy!

Pościg trwał jeszcze chwilę. W końcu przeniósł się na most, gdzie stała blokada z radiowozów. Fretka zatrzymała się przed nią, a drogę do tyłu zajechały jej inne radiowozy.

Fretka: Nie mogę zarysować auta!

ARESZTOWANIE

Fineasz, Ferb, Fretka i Jeremy zostali zamknięci w jeden celi z Vito.

Vito: Wy też tutaj?

Fineasz: Vito? O co chodzi z tą włoską mafią?

Vito: Cicho! Nie mogę wam powiedzieć!

Fineasz: Triady nas zaatakowały.

Vito: Kiedy?

Fineasz: W naszym własym domu! Podobno chciałeś z nimi robić interesy! O co tu chodzi?!

Vito: Jesteś za młody by to zrozumieć.

Fineasz: Jestem za młody na wiele rzeczy, ale zwykle się tym nie przejmuję!

Tymczasem, w domu Fineasza i Ferba. Triady już sobie pojechały. Do ogródka wchodzą: Izabela, Buford, Baljeet i Sophie.

Izabela: Cześć! Co...(zauważa, że ich nie ma).. Nie ma ich!

Sophie: Ludzie-jaszczury ich porwali!

Nagle słychać, że ktoś jest w domu. Wszyscy poszli zobaczyć kto tam siedzi. Zamiast zobaczyć Fineasza i Ferba zobaczli... Luka Thomsona, który siedział na kanapie i oglądał telewizję.

Izabela: Luke?

Luke: Witam was.

Izabela: Co ty tu robisz?

Luke: Nie widać?

Izabela: Gdzie są Fineasz i Ferb.

Sophie...I Pepe?

Luke: Nie wiem. Nie było ich tu jak przyszedłem.

Izabela: A jak tu weszłeś?

Luke: Co to ma być, przesłuchanie? Było otwartre, więc weszłem.

Izabela: Musimy zaczekać aż oni wrócą.

Tymczasem, u Fineasza i Ferba. Do celi wszedł jeden ze strażników.

Strażnik: Do konwoju! Jedziemy na rozprawę do sądu!

Fretka: Nie mogę się już doczekać aż stąd wyjdę.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.