FANDOM


1955 rok, Palermo, Sycylia:

Bella Aquilla leży na łóżku i rodzi. Obok niej stały 2 lekarki.

Lekarka 1: Jak się pani czuje?

Bella: Jak kobieta, która rodzi.

Lekarka 2: To nie jest źle.

Po kilku godzinach bólu na świat przyszedł zdrowy chłopiec.

Lekarka1: Brawo. Urodziła pani zdrowego chłopca.

Do pokoju wszedł Luigi Aquilla - wpływowy członek włoskiej mafii.

Lugi: Przepraszam, musiałem coś załatwić.

Luigi zauważa syna.

Lekartka1: Gratulujemy zdrowego syna.

Luigi: Daj ci mi go!

Lekarka2: Teraz to możliwe. Chłopiec jest poddany badaniom.

Luigi: Byle szybko! Nie mamy całego dnia.

Lekarki wynoszą chłopca z pokoju A Luigi podchodzi do swojej żony.

Bella: Piękny, prawda? Patrz, ma nos taki jak twój.

Luigi: Jestem z ciebie dumny, że to wytrzymałaś.

Lekarki wynoszą chłopca z pokoju A Luigi podchodzi do swojej żony.

Bella: Drobiazg.

Luigi przytula swoją żonę.

Bella: Jak go nazwiemy?

Luigi: Hmm.. Co powiesz na Salvatore?

Bella: Piękne włoskie imię, kochanie.

Rok 1968:

Bella siedzi na kanapie i podchodzi do niej Luigi chcący podzielić się pewnymi wieściami

Luigi: Bello...

Luigi: No to bierzemy.

Bella: Tak?

Luigi: Przygotuj się. Dziś będziemy gościć rodzinę Casellów.

Bella: Cudownie. Znowu mam zrobić im kolację?

Luigi: Mamy służę, kobieto!

Bella: Pamiętasz gdy ostatnio zrobiła kolacje?

Luigi: No to na co jeszcze czekasz?

Bella: Twój romantyzm jest pozwalający. *poszła do kuchni*

Luigi postanowił spotkać się 13-letnim synem - Salvatore.

Luigi: Salvatore...

Salvatore: Tak.

Luigi: Muszę, ci coś opowiedzieć. Wiesz po co uczyłeś posługi bronią?

Salvatore: Żeby w razie inwazji zombie móc ich powystrzelać?

Luigi: Za dużo filmów się naoglądałeś. Słyszałeś słowo mafia?

Sal: Widziałem taki film.

Luigi: Ten film był o nas. Tylko zmienili nam nazwiska.

Sal: Więc ten dzieciak co zginął, to ja?

Luigi: Dodali trochę fikcji, żeby było ciekawiej. Ale nie martw się. Teraz coś ci opowiem.

Sal: Zamieniam się w słuch.

Luigi: Należymy do pewnej organizacji, zwana Mafia Zrzeszamy rodziny z Sycylii i razem działamy wspólnie by niszczyć naszych wrogów. Zarabiamy na tym pieniadzę. Ty też kiedyś do niej dołaczysz, Salvatorze.

Sal: I będę totalnie bogaty?

Luigi: Jeżeli będziesz umiał robić biznes to jasne.

Sal: Już czuję ten hajs.

Luigi: Podoba mi się twój entuzjazm. W każdym razie dziś ugościmy rodzninę Caselli.

Sal: To twoi sojusznicy?

Luigi: Tak. Pomogą nam. Poznasz dziś ich syna.

Sal: Super. A co na kolację?

Luigi: Twoja matka dziś gotuje.

Sal: Jak my to przeżyjemy?

Wkrótce przybyła rodzina Caselli.

Bartolomeo i jego żona - Cludia oraz 9-letni syn - Mario.

Wszyscy weszli do śrdoka posiadłóści Aquilla.

Bella: Witamy.

Bartolomeo: Luigi, witaj przyjacielu.

Luigi: Nic się nie zmnieniłeś.

Bartolomeo: Ty też nie, przyjacielu. Ale w każdym poznaj mojego syna - Mario.

Lugigi: Miło poznać. I ty poznaj mojego syna, Salvatore.

Bartolomeo: Niech nasi synowie się zapoznają, a my omówimy ważne sprawy.

Salvatore*podchodzi do Mario* Widziałeś ten film o Mafii?

Mario *chowając się za ojcem*: Nie.

Salvatore: To chodź, pokażę ci na DVD.

Mario: Nie chce.

Salvatore: To co chcesz robić?

Mario: Nic.

Salvatore: Raczej nie jesteś zbyt rozmowy.

Claudia: Mario, idź pobaw się z Salvaorem.

Sal: No chodź, nie zjem cię.

Mario: Chce do domu.

Sal: Coś się stało?

Mario: Chce po prostu do domu.

Sal: Nie bój się, w interesach nie można sie bać.

Claudia: Idź do Salvatore, Mario. Ja będę tuż obok.

Sal: Chodź, fajnie będzie.

Mario po wielu próbach poszedł z Salvatore do jego pokoju.

Mario: To twój pokój.

Sal: A no. Niedawno był remont.

Tymczasem, na spotkaniu.

Luigi: Pewnie słyszałeś, że dni naszego przywódcy są policzone.

Bar: Coś tam słyszałem. Nie uważasz że to tylko plotki?

Luigi: Kiedy się z nim ostatnim razem widziałeś?

Bar: Jakieś 2 miesiące temu?

Luigi: Od tego czasu, don zachorował. A mafia Hiszpańska i Francuzka marzą, by to wykorzystać.

Bar: Marne ich szanse. Z nami nie ma tak łatwo.

Luigi: Ile razy w historii Włosi dokopali Francuzom? Pamiętasz co było 20 lat wcześniej za panowania Musolinniego?

Bar: Ehh.. Myślę że powinniśmy zacząć myśleć przyszłościowo.

Luigi: Tak, uważam. Teraz powinniśmy działać. Mamy szansę na interesy w USA, gdyż obecnie toczą wojnę z Wietnamem. Rząd nie będzie zajęty działalnością naszej orgazniacji.

Bar: Więc na co czekamy?

Luigi: Aż nas obecny przywódca wybierze swojego następcę. Powinniśmy zawrzeć współpracę, aby nas wybrano na szefa i podszefa.

Bar: Kontaktowałeś się z nim?

Luigi: Całkiem niedawno. Jest w fatalnym stanie. Nie wiadomo czy będzie mógł nami rządzić.

Bar: Więc już z górki. Niedługo wyzionie ducha.

Tymczasem, u Salavtora i Mario:

Mario: Chce już iść!

Sal: Czemu?

Mario: Chcą mi tu zrobić krzywdę!

Sal: Nikt cię nie skrzywdzi, to mój pokój.

Mario: Obicujesz?

Sal: Przysięgam na swoją głowę.

Mario: A co będziemy robić?

Sal: Możemy obejrzeć film, albo zabawić się w prawdziwą mafiozę.

Mario: A jak mamy to zrobić?

Sal: Nigdy nie udawałeś?*rzuca mu kapelusz* Załóż go, to będziesz bardziej wiarygodny.

Mario *zakłada kapelusz*:I co teraz?

Sal*podaje mu zabawkowy karabin* Udawaj, że jesteś z wrogiej mafii.

Mario: Ale ja nie chce cię zabić.

Mario: Dobrze.

Mario uderzył Sal karabinem w głowę.

Sal: Auu.. Ale nie tak.

Mario: Nie mamy udawać jak się zabijamy?

Sal: Nie mamy się bić, tylko w siebie celować i udawać, że strzelamy/

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki